Blog
Carthago delenda est
Rolex
Rolex A ostrzegałem, Wołodia
529 obserwujących 825 notek 2867280 odsłon
Rolex, 27 września 2016 r.

Чёрные вороны. Reloaded

To nie pierwszy już raz, kiedy przez media przetacza się dyskusja nad granicami i kompromisami związanymi z prawną ochroną życia i wyjątkami od zasady zapewnienia pełnej prawnej ochrony życia. W pierwszym odruchu wydaje się, że jakikolwiek kompromis w tej sprawie jest absolutnie niemożliwy, co zilustrujemy następującym przykładem: w czasie ostatniej wojny państwo niemieckie zniosło prawną ochronę życia pewnej kategorii ludzi, w pierwszym rzędzie dotyczyło to Żydów, Cyganów, Słowian, ze względów rzekomo rasowych. Jest oczywiste, że postępowanie to wywołało opór tych wszystkich, którzy twierdzili, że nie można znosić prawnej ochrony życia ludzi ze względu na cechy rasowe. Jak w sytuacji tego sporu miałby wyglądać kompromis? Można gazować, ale tylko dzieci do lat pięciu i starców powyżej siedemdziesiątego roku życia? Jak widać, jeśli tematem jest ochrona życia sprawa kompromisów jest złożona. Ja jednak uważam, że sprawa jest na tyle cywilizacyjnie doniosła, że warto się nad nią pochylić i przypomnieć podstawy. Dla czytelności opatrzyłem tekst śródtytułami. Ale nie tylko przypominanie i porządkowanie składa się na treść mojego skromnego wpisu. Otóż – pomimo iż sądziłem, że nie jest to możliwe – udało mi się wypracować pewną kompromisową propozycję w tym sporze o cywilizacyjne imponderabilia, o czym przy końcu tekstu.

1. Pryncypia a lans

Cenię sobie ludzi pryncypialnych; zawsze wolałem na przykład pryncypialnego komunistę od komunisty-szmaciaka. Szanuję ludzi konsekwentnych, tak w sensie uczciwości umysłowej, jak i – a może szczególnie – w konsekwencji działania w zgodzie z przekonaniami, nawet jeśli sam uważam je za błędne i szkodliwe. Dlatego będę się głęboko nie zgadzał i zwalczał wszelkie przejawy utylitaryzmu społecznego i inżynierii społecznej, ale nie mogę jednocześnie nie przyznać, że bardzo wielu ludzi realizujących założenia jednego i drugiego miało na celu dobro ogółu, jakkolwiek definiowane, a nie dobro własne. Odrzucając jakikolwiek transcendentny ład z jednej i koncepcję praw natury z drugiej (w szerokim zakresie) dążyli oni we własnym przekonaniu, do jak największego szczęścia jak największej liczby ludzi, nawet jeśli miałoby to kosztować istnienie tych z definicji nieszczęśliwych.

Przyznam się uczciwie, że w gronie dzisiejszych utylitarystów nie widzę ideowców. Przez miasta przeszły skromnie liczebne korowody modowego lansu, tym razem w wydaniu na czarno. Kojarzyło się z Halloween albo koncertem death-metalu. Spodziewałbym się jednak widoku bojowników o sprawę niż celebrytów i ludzi żyjących ze sprzedawania pakietów idei. Spodziewałbym się również sprawozdania z faktycznych i już istniejących form pomocy, na przykład w zakresie pomocy ofiarom gwałtów czy poradnictwa post-aborcyjnego dla ludzi cierpiących na poaborcyjny syndrom.

2. Od kiedy życie? – fałszywa oś sporu

Pytanie: „Od kiedy życie?” nie ma sensu w naszym kręgu cywilizacyjnym. Historycznie istnieją dwa typy odpowiedzi na to pytanie: odpowiedź obskurancka i naukowa. Używając terminu „obskurancka” nie mam na myśli „religijna” w sensie dosłownym. Żadna z religii księgi, a w zasadzie żadna znana mi historyczna religia, nie wskazuje na początek życia człowieka, pozostawiając rozstrzygnięcie zagadnienia ludzkiemu rozumowi. „Obskurancka” opinia o początku życia to opinia religijnego guru, kapłana bądź autorytetu, który nie znajdując podstawy w piśmie, i nie potrafiąc podołać rozwiązaniu rozumowemu, odwołuje się bądź do bardzo naciąganej egzegezy pisma, bądź poddaje się transowi (pylpul, taniec, drgawki, etc) i i uzyskuje objawienie na skutek bezpośredniego lub pośredniego kontaktu z Bogiem (bogiem) ustalając, że mocą działania siły wyższej dusza zostaje wlana w zlepek komórek w jakimś terminie. W islamie jest to na przykład 120 dzień od dnia poczęcia, w judaizmie do czterdziestego dnia człowiek „jest podobny do wody”, potem boskim zrządzeniem zmienia się przybierając postać pośrednią, a jednak wciąż nie w pełni ludzką, aby nabyć pełnię praw po urodzeniu się. Warto tu zauważyć, że opinie, co do detali mogą się w prawie żydowskim różnic, ale zawsze odnosić się będą do interpretacji tekstu religijnego. Wyjaśnienia obskuranckie łączy wiara w ingerencję boską w materię, czyli cud.

Współczesne prawodawstwo wielu krajów zachodnioeuropejskich przyjęło obskuranckie rozumienie „początku życia” przyznając życiu ochronę „od ustalonego momentu”. Boską rolę sprawcy cudu przejął na siebie prawodawca; patrząc na wielu prominentnych polityków europejskich poczucie boskości jest wśród nich dosyć powszechne. Nie jest jasne, czy ten obskurantyzm jest zabobonem własnego chowu, czy też został przejęty z jakichś istniejących systemów religijnych.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Polis2008

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • @Autor Bardzo sprawne Pozdrawiam i dziekuje.
  • Curiouser und curiouser "Prawdziwy zamachowiec przebywa na wolności i jest uzbrojony, twierdzi...
  • @MUSTRUM Jest bardzo niezadowolony, że polski parlament nie wprowadził przepisów...

Tagi

Tematy w dziale